474. Skrawki

474. Skrawki

Zostały mi skrawki rzeczywistości, inni pisarze zdążyli już zawłaszczyć wszystko, co nie moje, zostały mi peryferia, odludzia, tam, gdzie nawet samotnicy boją się zapuszczać, a ktoś musi, więc idę tam ja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *