Każda kolejna książka niesie nadzieję: na odmianę losu, na zmianę nastroju, na odkrycie sezonu, na przypadkowe odnalezienie tego, co odnalezieniu nie podlega. Każda kolejna książka to podróż w nieznane, gdzie map brak, a kompasu jeszcze nie wynaleziono. Każda kolejna książka to powtórzenie, ten sam cykl, ta sama opowieść z bohaterem skrywającym się pod tysiącem twarzy.
Każda kolejna książka to spotkanie z drugim człowiekiem, z wytworem jego wyobraźni, z zapisem jego istnienia. Każda kolejna książka to ćwiczenie na pamięć: jak spamiętać to, czego nie było, ale dziś jest, nawet jeśli tylko w naszej wyobraźni. Każda kolejna książka to przyjęcie zaproszenia do wejścia w przestrzeń, której granice możemy dowolnie zaginać, nadając jej nowe wymiary.

Dodaj komentarz