244. O nagrodach

244. O nagrodach

Nie mam nic przeciwko nagrodom literackim, jest jednak pewna rzecz, która mnie mierzi w tej kwestii. Rzecz tyczy się niektórych pisarzy, którzy wyrażają żal, że nie zostali nominowani do jednej z licznych nagród literackich, jakby tylko one mogły zaspokoić ich ego, ich wygórowane ambicje. Nagrody rządzą się swoimi prawami, jasne, ale koniec końców werdykt jest niezależny, bezstronny. Pisarz, w moim mniemaniu, powinien skupić się na pisaniu, na nieustannym poszukiwaniu najlepszych możliwych słów służących do wyrażenia jego idei., do przedstawienia jego historii. Nie pisze się książek dla nagród, książki pisze się dla siebie i paru czytelników idealnych. Reszta to kwestia przypadku, chwilowych trendów i mniej lub bardziej uzasadnionego rozgłosu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *