Książki, których nigdy nie przeczytamy, bo są napisane w innych językach, albo przez autorów, którzy na zawsze pozostaną dla nas anonimowi, są jak inne cywilizacje, hipotetycznie zamieszkujące egzotyczne planety w niewyobrażalnie pięknych i nieskończenie groźnych galaktykach, niewiarygodnie od nas daleko; jeśli istnieją, pozostaną dla nas na zawsze nieme, nieodkryte, niedosiężne, ale na szczęście istnieje szansa jedna na miliard, albo i mniejsza, że jednak zostaną przez nas odkryte, mniej lub bardziej przypadkowo, i ta przypadkowość sprawi, że to, co zagadkowe stanie się pewnego dnia jeszcze bardziej tajemnicze, niewytłumaczalne i nieprzetłumaczalne.

Dodaj komentarz