529. Jedyna forma obrony

529. Jedyna forma obrony

Lubię obserwować ludzi w ich naturalnym środowisku, w knajpach, na spacerze; w zamyśleniu wyobrażam sobie ich życie, niby takie zwyczajne, a nacechowane indywidualizmem w każdym tchnieniu: nawet wiązanie sznurówek jest unikalne, nikt nie wiąże butów identycznie, dlatego tak lubię obserwować ludzi wykonujących proste czynności, bo nigdy nie wiadomo, kto i kiedy wyłamie się ze schematu i da się przyłapać na choćby jednej ludzkiej czynności, która w jego wykonaniu będzie nosiła znamiona doskonałości, wręcz boskości, jakby to ona wymyśliła te wszystkie czynności i teraz stara się je zaszczepić wśród ludzkości jako jedyna forma obrony przeciw pospolitości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *