528. Unikalny styl

528. Unikalny styl

Nie wierzę w poradniki dla pisarzy, ale cenię za paradoksalność, bo ich autorzy usiłują wmówić swoim czytelnikom, że jeśli tylko będą stosować się do paru prostych reguł, zostaną pisarzami, albo chociaż książkę napiszą, i tu mamy pierwszy paradoks, a jeśli będą pisać długo i wytrwale, najlepiej serie książek, to ich dzieła będą się coraz lepiej sprzedawać, i oto kolejny paradoks; być może się mylę, i prozę gatunkową można pisać według schematów, które gwarantują sukces, ale zauważmy, że im lepsza proza literacka, tym bardziej unikalny styl, tym bardziej wyrazista, charakterystyczna fraza, i dlatego nikt nie pomyli tekstu Masłowskiej z tekstami Pilcha, Myśliwskiego czy Rudzkiej: to osobne literackie wszechświaty, rządzące się swoimi prawami i swoim niepowtarzalnym językiem, tak jakby wymienieni chwilę temu autorzy i autorki pisali wbrew wszelkim zaleceniom, wbrew zasadom, wbrew literackim modom, stwarzali słynne coś z niczego, a tych, którzy starają się za wszelką cenę przypodobać czytelniczym gustom, nawet nie znamy z nazwiska, tak ich dużo, tak dużo tytułów podobnych do innych, równie sztampowych i równie popularnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *