95. Kosmiczna epopeja

95. Kosmiczna epopeja

Pokutuje przekonanie, że w literaturze wszystko już było. Otóż nie. Istnieje bowiem gatunek literacki, który skutecznie obala ten paradygmat: science fiction, czy w wersji polskiej, literatura fantastyczno-naukowa. Wraz z postępem technologicznym i nowymi odkryciami naukowymi, nieustannie poszerza się zakres tematów, które pisarz może wziąć na warsztat i przekształcić w zajmującą książkę. Idealnym przykładem jest tu “Problem trzech ciał” autorstwa Liu Cixin. Zdawać się mogło niektórym, że w tym gatunku wyczerpano już wszystkie możliwe wątki. Nawet sam Lem przyznał, że kończy karierę pisarską, bowiem nie ma już o czym pisać; nie widzi na horyzoncie nowych idei, wszystko już zostało opisane i przetworzone. To dlatego jego ostatnią fazę twórczości wypełniają już tylko felietony.  

Liu Cixin wyznał w jednym z wywiadów, że w jego procesie pisarskim najważniejsza jest koncepcja naukowa, wokół której może potem rozbudowywać fabułę. Problem trzech ciał, koncept znany w fizyce już od czasów Newtona, idealnie się nadawał do przetworzenia na opowieść, ale chyba nikt nie mógłby się spodziewać, że powstanie kosmiczna epopeja na niemal dwa tysiące stron, wielowątkowa, napisana z rozmachem i dbałością o szczegóły natury technologicznej i naukowej, co w science fiction aż tak częste nie jest. Co prawda Liu Cixin wykorzystał problem, który ma wielowiekową tradycję, ale nadbudował go jednak współczesną wiedzą naukową, co otwiera przed czytelnikiem zupełnie nowe przestrzenie do eksploracji.

Warto też tu wspomnieć o tym, że książka powstała w mało znanej Europejczykom kulturze chińskiej, co jest dowodem na to, że obecnie wiele doskonałych książek powstaje poza kulturą zachodnią. W zasadzie zawsze powstawały, tylko barierą zawsze był język i problem z dostępnością tłumaczeń. Jak widać po ofercie wydawców, zresztą nie tylko w Polsce, ale także w krajach zachodnich, ostatnimi czasy triumfy święci literatura dotychczas słabo znana. Oby więcej takiej literatury; im większa różnorodność, tym częściej będziemy odkrywać pisarzy wcześniej nieznanych, a wybitnych.

Mowa o książce: Problem trzech ciał, Liu Cixin, Wydawnictwo Rebis, 2016 ,2023, przekład Andrzej Jankowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *