8. Nieludzki labirynt

8. Nieludzki labirynt

Sarr napisał jedną z najlepszych książek ostatnich lat. Nie jestem bynajmniej odosobniony w tym przekonaniu. Nagroda Goncourtów za rok 2021 przypadła w udziale właśnie jemu. Urzeka przede wszystkim wielowarstwowa narracja, zwana przez literaturoznawców powieścią szkatułkową. Wątki rozwidlają się, by kilka stron dalej rozwidlać się jeszcze obficiej. Z czasem wszystkie z nich łączą się, przenikają się wzajemnie, a czytelnik odkrywa z przyjemnością ukryte zamierzenia autora. Nie ukrywam, że jestem pod wielkim urokiem tej opowieści. Wielu osobom zdążyłem ją już polecić, niektórzy nawet ją przeczytali. W jednym przypadku mój znajomy nie podzielił jednak mojego zachwytu. Rozczarowanie tą lekturą uzasadnił krótko – nie wiem, o czym to jest. Broniłem zażarcie swojego zachwytu, przyznaję, ale najlepszym argumentem, jakim mógłbym się posłużyć, jest fragment tej książki i wyznanie narratora: Wielka książka nie ma tematu i nie mówi o niczym, jedynie stara się coś powiedzieć czy odkryć, ale na tym koniec, i właśnie to coś jest już wszystkim.

Źródło cytatu: Najskrytsza pamięć ludzi, Mohamed Mbougar Sarr, Wyd. Cyranka, 2022, str. 46. Wydanie oryginalne – 2021. Tłumaczenie – Jacek Giszczak

2 odpowiedzi na „8. Nieludzki labirynt”

  1. Zajrzałem do tej powieści i od razu zauważyłem jej piękno. Mam nadzieję, że przebrnę przez tę powieść. Bardzo bym tego chciał.

    1. Awatar Wojciech Głąbiński
      Wojciech Głąbiński

      Gorąco polecam. Znakomicie napisana, wielowątkowa, niemal idealna powieść szkatułkowa. Przy okazji niezwykle ciekawe spojrzenia na Francję, Europę, oczami Senegalczyka. Sądzę, że Nagroda Goncourtów została przyznana między innymi za wątki rozliczeń postkolonialnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *