121. Biblioteka utraconych książek

121. Biblioteka utraconych książek

Jak wiele książek bezpowrotnie utraciliśmy? Na co dzień nie zastanawiamy się nad tym; książek ci u nas dostatek, półki uginają się od nowości, wznowień i innych tytułów. Dlatego z wielkim zainteresowaniem zapoznałem się z tekstem, który porusza tą kwestię. W największym skrócie, badacze związani z projektem USTC (Universal Short Title Catalogue) skatalogowali niemal wszystkie książki, jakie zostały opublikowane w Europie w okresie pomiędzy rokiem 1448, czyli od chwili wynalezienia prasy drukarskiej,  a końcem wieku XVI. Bazując na modelu matematycznym, który uwzględnia liczbę ocalałych tytułów w czterech, trzech, dwóch i jednym egzemplarzu (tych ostatnich jest rzecz jasna najwięcej), obliczono, ile książek prawdopodobnie nam brakuje choćby w tym jednym egzemplarzu. Otóż – i to chyba jest dość zaskakujące – aż dwie trzecie wszystkich książek z tamtego okresu prawdopodobnie nie zachowało się do naszych czasów, w wielu zresztą powodów. A czasy to aż nie tak odległe. Bo gdy weźmiemy pod uwagę jeszcze wcześniejsze epoki, i utracone zasoby Biblioteki Aleksandryjskiej, to okaże się, że zdecydowana większość piśmiennictwa z zamierzchłych dziejów jest już nie do odzyskania ani nie do odtworzenia. Pytanie brzmi więc: czy jako ludzkość bylibyśmy mądrzejsi, gdyby te wszystkie teksty zachowały się do naszych czasów?

Wspomniany tekst znajduje się pod tym linkiem:
https://universityofglasgowlibrary.wordpress.com/2013/07/22/a-shadow-library-of-lost-books/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *