217. Myśleć szerzej

217. Myśleć szerzej

Dzięki książkom można myśleć szerzej, inaczej. To największe odkrycie mojego życia. Gdyby nie te wszystkie poznane książki, nigdy nie miałbym takich myśli, jakie mi się przytrafiają. Nigdy bym nawet nie przeczuwał, że tego typu myśli, uwiecznione w księgach, w ogóle zostały przez kogoś pomyślane.

Z drugiej strony to, co w książkach zawarte, może przytłaczać. Ów nadmiar wiedzy, nadmiar opowieści, nadmiar wymyślonych światów, może nas otumanić, może uczynić z nas biernych intelektualistów, co lubią myśleć, ale nic nowego nie wnoszą do puli ludzkiej wiedzy. 

Dlatego niektórzy z nas, z desperacji czy z nadziei, postanawiają zostać pisarzami, by na poważnie zmierzyć się z tym nieopisanym jeszcze prywatnym skrawkiem rzeczywistości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *