140. Elegia dla tłumacza

140. Elegia dla tłumacza

Tadeusz Sławek, żegnając na łamach “Czasu literatury” Ireneusza Kanię, napisał równocześnie niejako elegię dla zawodu tłumacza literackiego, której fragmenty, ze względu na jej wysublimowanie i językowy wdzięk, pozwalam sobie przytoczyć:

Ten, który tłumaczy, jest tym, kto towarzyszy słowom, szukając dla nich nowego życia.

Ireneusz Kania wołał słowa wielu języków; odpowiadały mu, a on prowadził je tak, by znalazły schronienie w jego ojczystej mowie.

W słowie szemrzą nie tylko zapomniane znaczenia, ale także dźwięki z innych języków. Rodzima kultura nie wyrzekła się dawnych, pozornie bezpowrotnie minionych, powinowactw z kulturami odległych krain. Trzeba je tylko dostrzec i usłyszeć.

.

.

Źródło cytatów: Czas literatury, nr 4 (24), zima 2023/24, artykuł: Pożegnanie tłumacza, Tadeusz Sławek, s. 44-45

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *