Pisanie to wyraz niezgody na upływ czasu.
Napisawszy jedno zdanie, człowiek uzmysławia sobie, ile w tym czasie wydarzyło się na świecie, ile dobra i zła stało się udziałem ośmiu miliardów ludzi. Rzeczywistość pędzi, mknie, i nic na to nie poradzimy, z jednym wyjątkiem: można ją powstrzymać słowem, można ją zahibernować w jednej myśli, co utkwiła w zapisanym słowie jak owad w bursztynie.
To dlatego wynaleziono alfabety, to właśnie dzięki literom można na mapie naszego życia zostawiać ślady istnienia: tu byłem, to czytałem, to zrozumiałem, to zapisałem.
Pisze się dla potomnych, mówią; pisze się, by powstrzymać czas, odpowiadam.

Dodaj komentarz