252. Wstaję i piszę

252. Wstaję i piszę

W jednym z wywiadów Andrzej Stasiuk lakonicznie, acz trafnie opisał w paru słowach cały skomplikowany proces twórczy:

“Kładę się i czekam; przyjdzie, wstaję i piszę”.

Nie ukrywam, że u mnie działa to identycznie. Chwila zastanowienia, zluzowania, a słowa i obrazy same się pojawiają, nie wiadomo skąd, nie wiadomo po co. Tylko zdaje się pisarz wie, co z nimi począć. Dlatego oddaję się słowom, które nadchodzą, i których końca nie widać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *