510. Poemat niemożliwy

510. Poemat niemożliwy

Jest wiele przyjemności, jedną z nich jest odnajdywanie bratniej duszy w czytanym tekście: nagle, znikąd, okazuje się, że ktoś zna nas jak nikt inny, i napisał dla nas coś na kształt serenady, niemożliwego poematu, a my jesteśmy mu wdzięczni, jakby dotknął w nas najczulszej struny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *