Napisanie powieści albo jakiegokolwiek dłuższego tekstu literackiego można przyrównać do rytuału przejścia, aktu inicjacyjnego. Oto pisarz poddany jest próbie, w czasie której będzie musiał przezwyciężyć strach, wątpliwości i nieopierzone młodzieńcze myśli, i po której zostanie przyjęty do społeczności, stanie się dorosłym. Próba może trwać miesiąc, rok albo i dłużej, w zależności od trwania procesu pisania. Próba zostanie jednakże zaliczona pomyślnie, jeśli pisarz ukończy swoje dzieło: nie ma znaczenia jego jakość, wartość ani głębia, liczy się tylko i wyłącznie efekt końcowy. Bo prawdziwych pisarzy poznaje się po kolejnych książkach, a tę pierwszą, debiutancką, może napisać niemal każdy, choć w praktyce, biorąc pod uwagę publikacje w rodzimych wydawnictwach, takich śmiałków jest każdego roku w naszym kraju jedynie mniej więcej stu: tylko sto osób przechodzi literacki rytuał przejścia, tylko sto osób wchodzi w kolejny krąg pisarskiego wtajemniczenia.

Dodaj komentarz