“Gdyby historie alternatywne były możliwe, żylibyśmy w jednej z nich.”
Aż nie chce mi się wierzyć, ale zacytowałem właśnie siebie samego. Wyobraziłem bowiem siebie jako autora aforyzmów, by chwilę potem uświadomić sobie, że już nim jestem, ale w rzeczywistości alternatywnej. Teraz zaczynam już nawet powątpiewać w realność powyższego cytatu; zbyt wiele mnie kosztował, zbyt wiele mam z nim wspomnień, zbyt wiele słów na niego zużyłem. Na szczęście jeszcze trochę ich zostało: będzie z czego układać nowe prawdy, których nikt wcześniej nie dopuścił do głosu.

Dodaj komentarz