Pisanie jest niczym stąpanie po cienkim lodzie powstałym z zamarzniętych nut. Jeden fałszywy krok i nastąpi dźwięk, a potem cała symfonia upadku.
Sugerowane zapiski
122. U brzegu pisaniaW zasadzie nie zdawałem sobie z tego sprawy, dopiero lektura tekstu Jerzego Pilcha, o znamiennym…
193. Literatura wysoka?Zastanawiam się, co tak naprawdę kryje się za wyrażeniem “literatura ambitna”. Ileż tu możliwości interpretacyjnych,…
232. Literatura ustnaDługo nie mogłem się przekonać do podcastów. Pamiętam czasy, kiedy ten format wchodził do Polski.…
Dodaj komentarz