Wystarczy mi pretekst, by zacząć układać myśli w słowa i w całe ich konstelacje. Tym sposobem idę na układ ze wszechświatem: nazywając go po imieniu, umożliwiam sobie zaistnienie w nim choćby w jednym zdaniu.
Sugerowane zapiski
318. Wystarczy literaturaNie zaliczam się do entuzjastów takiej literatury pięknej, która ma spełniać swoją rolę poprzez wyszczególnianie…
6. Coś zamiast nicTo właśnie na pierwszych stronach tej […] książki zetknąłem się z pytaniem “Dlaczego raczej jest…
193. Literatura wysoka?Zastanawiam się, co tak naprawdę kryje się za wyrażeniem “literatura ambitna”. Ileż tu możliwości interpretacyjnych,…
Dodaj komentarz