Akt pisania musi być aktem buntu, bo pisząc łamie się schematy i stereotypy; nie można się nauczyć pisania jak każdej innej pospolitej czynności, a nawet jeśli ktoś twierdzi inaczej, jest w błędzie: pisanie oznacza wyjście poza, wymaga uruchomienia innego rodzaju myślenia, sprowadza się do wymyślenia nowej metafizyki, nowych sensów i co najważniejsze, nowej przestrzeni, w której to, co znane, jawi się jako obce, tajemnicze, i przez to domagające się nowego opisu, opisu nowej rzeczywistości, której nikt wcześniej nie odkrył, gdyż jej odkrycie jest możliwe tylko za pomocą słów należących do tej jednej, jedynej osoby, która postanowiła użyć własnej wyobraźni do wyrażenia niezgody na rzeczywistość zastaną i dominującą.

Dodaj komentarz