96. Nostalgia jako namysł

96. Nostalgia jako namysł

Wszechobecna nostalgia. Mami obietnicą lepszej przeszłości. Nostalgia za miejscami już nieistniejącymi, nostalgia za ludźmi, których nie zdążyliśmy nawet dobrze poznać. Gdziekolwiek nie spojrzę, widzę wokół siebie tytuły, które nostalgię celebrują, wywyższają, doceniają: “Znikająca Europa”, “Nostalgia. Eseje o tęsknocie za komunizmem”, “Gdzieś dalej, gdzie indziej”, “Zaginione miasta”, “Schron przeciwczasowy”. Nostalgia, tęsknota za czymś bliżej nieokreślonym, ale pożądanym i zarazem niedostępnym, ma zazwyczaj skojarzenia pejoratywne. Osobiście widzę w nostalgii źródło inspiracji, dzięki niej mogę dotrzeć do zapomnianych wspomnień i zdarzeń. Nostalgia jako namysł nad tym, co było i bezpowrotnie zostało utracone w świecie fizycznym, jednak co nadal w nas pobrzmiewa i zachęca do podróżowania w czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *