331. Tęsknota za utopią

331. Tęsknota za utopią

Tyle mówi się o nowościach, a tak mało mówi się o dawnych nowościach. Los książek sprzed kilku czy kilkunastu lat wydaje się przesądzony. Trzeba chyba zaufać przypadkowi. Trafiła mi się zatem taka pozycja, z 2007 roku, pewnie mało kto kojarzy, ‘Zero osiemset’ Katarzyny Sowuli (Wydawnictwo Czarne), zbiór reportaży o cudzych żywotach, jak czytamy na okładce. Czyta się te krótkie formy doskonale, jakby pisarka wzięła na warsztat rok 2024; nic nie straciło tu na aktualności, wręcz zyskało na uniwersalności. 

Z dzisiejszej perspektywy, książka nie do zdobycia w żadnej księgarni. Ile takich wartościowych, świetnie napisanych i skomponowanych tytułów pojawiło się na rynku wydawniczym w ostatnich latach? Setki, jak nie tysiące. Ile z nich wpisało się na trwałe do świadomości czytelników? Znikoma liczba zapewne. 

Rozwiązaniem byłoby pomijanie daty publikacji przez wydawców, co nadawałoby książkom powab bezczasowości. Projekt utopijny, ale być może dlatego myślenie utopijne ma się tak dobrze: rzućmy ideę w świat; zobaczmy, co się wydarzy. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *