Jedynie pisanie daje mi okazję do racjonalnego myślenia: zdania wynikają jedne z drugich, ciąg przyczynowo-skutkowy święci triumfy, sceptycyzm wobec dwuznaczności odkładam na bok i zastygam w akcie pisania, zastygam jak przeszłość w bursztynie, który mieni się nieziemskimi barwami, który stanowi jedyny dowód na istnienie stworzeń z mitów i baśni.
Sugerowane zapiski
318. Wystarczy literaturaNie zaliczam się do entuzjastów takiej literatury pięknej, która ma spełniać swoją rolę poprzez wyszczególnianie…
251. Na przeczekanieTo poczucie, że jako jeden z pierwszych zakupiłem premierowy tom ulubionego pisarza, jest mi obce…
352. Literatura pięknaLiteratura piękna to termin jakże zwodniczy, ale i uwodzicielski. Przecież im piękniejsza, tym bardziej cukierkowa,…
Dodaj komentarz