297. Poszukiwania wielkiej poezji

297. Poszukiwania wielkiej poezji

Literacki eksperyment naukowy: Poszukiwania wielkiej poezji

Teza: w jakimkolwiek tomiku poezji można znaleźć frazy niebotycznie piękne.

Czas trwania: dziesięć minut z zegarkiem w ręku.

Tomiki poddany eksperymentowi: 

Cudzoziemszczyzna, Marzena Broda

Dowód na niebotyczne piękno poezji #1:


Trudno jest uciec od tego miasta
czasem w oknach zapalają się świece
i można zdmuchnąć płomienie

Dowód na niebotyczne piękno poezji #2:

Widzieć dalej i wszystko poprzez wiersz
jak przez strach, który powiększa

Dowód na niebotyczne piękno poezji #3:

Coraz trudniej zarzucać sieci
łowią się przecinki, są kropki
i skończone zdania, czasem w słowach
trafi się rym, lecz coraz rzadziej wiersze

Wnioski:

Tak nie wolno czytać poezji. Można co prawda znaleźć kilka niezwykłych fraz, ale poezja ma się sączyć, ma niespiesznie wypełniać nasz brak sensów i znaczeń. Z drugiej strony, po lekturze tomiku poezji zostają tylko mgliste wrażenia, zatem te trzy fragmenty uznajmy za 

mgłę, która zasłoniła nam 

na moment cały świat: 

zrobiło się biało, 

tylko gdzieniegdzie 

prześwitują 

kontury 

dalekich liter.

.

.

Źródło cytatów: Cudzoziemszczyzna, Marzena Broda, A5, 1995

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *