Myślenie i pisanie – tylko w tych dwóch domenach można odnaleźć wolność absolutną, z zastrzeżeniem, że w tej pierwszej jest ona faktycznie nieskończona, a w tej drugiej nieskończona tylko do granic naszej autocenzury. Pomyśleć można każdą rzecz, ale przelać ją na papier, na słowa, które można odczytać, to już zbyt niebezpieczne, nieetyczne, obrazoburcze.

Dodaj komentarz