Największą zaletą tego tekstu jest to, że jest niepowtarzalny i niepodrabialny. Już nikt, do końca świata, jaki znamy i jakiego nigdy nie poznamy, nie napisze identycznego tekstu, bo prawo wielkich liczb, statystyka i prawdopodobieństwo są bytami nadrzędnymi wobec możliwości zwykłego alfabetu, zatem ten tekst jest jeden, jedyny, osobny i osobliwy, nawet gdyby ktoś go powtórzył dosłownie, to będzie tylko epigonem lub miłośnikiem cytatów, a to się nie liczy, to byłoby tylko dosłowne przepisywanie myśli zaprzeszłych, czyli dokładnie to, co robi każdy pisarz, ale z drobnymi modyfikacjami, żeby nikt się nie zorientował, że to z Seneki zapożyczone, a tamto z języka wymarłego, badanego ongiś przez dwójkę językoznawców, którzy jako jedyni nam współcześni zyskali na moment dostęp do rzeczywistości pierwotnej, nieskażonej, czystej, gdzie każde słowo miało dziesiątki znaczeń, a ich właściwe użycie zależało od odpowiedniej intonacji lub zaśpiewu; to z tych języków, które nie przetrwały próby czasu, wywodzi się ten tekst, niby mój, a tak naprawdę należący do całej ludzkości.

Dodaj komentarz