559. Słowa znikąd

559. Słowa znikąd

Literatura, prawdziwa literatura, zaczyna się wówczas, gdy pisarz odrzuca wcześniejsze pomysły, odrzuca fabularność, odrzuca erudycyjność, i zaczyna wydobywać słowa znikąd, zaczyna je wzbogacać, zaczyna nadawać im wyraźny kształt, bo dopiero po takich zabiegach na wierzch przedostaje się esencja, która zalegała w mroku dnia codziennego, i była bezosobowa, aż do chwili, gdy pisarz po nią sięgnął i uczynił z niej ostatnią nadzieję, dokładnie taką, jaką był w stanie wymyślić na potrzeby tego tekstu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *