Co lepsze: pomysł na opowiadanie czy opowiadanie napisane? Zdecydowanie to pierwsze, bo jeszcze wszystko możliwe, nawet doskonałość narracyjna, a w drugim przypadku to, co trafia do czytelników, bywa chybione, w największym stopniu niedoskonałe, lecz to właśnie ta niedoskonałość nas pociąga, te wszystkie błędy strukturalne, nielogiczność fabuły, przeskoki myślowe, w niedoskonałości cała nadzieja, dla nas, bytów niedoskonałych, które jedyne, co mają doskonałe, to pomysły, idee w stanie pierwotnym, nieskalane uczynkiem i zaniedbaniem.

Dodaj komentarz