603. Czytanie nadmiarowe

603. Czytanie nadmiarowe

Wraz z czytaniem nadmiarowym oddalamy się od zwyczajnego życia, rosną zaległości, rosną nieobecności, coraz częściej nas nie ma, coraz częściej mówimy do siebie, coraz częściej książki nam się gubią, może je komuś pożyczyliśmy, czytamy więc te, które jeszcze nam zostały, których jeszcze nie rozdaliśmy, a przyjdzie pewnie taki dzień, że rozdamy wszystko, co mamy, bo po co nam książki, które już przeczytaliśmy, i po co nam książki, których nie zdążymy przeczytać, po co czytamy, pytamy siebie nieustannie, po co czytać, gdy życie, prawdziwe, spełnione, obiecujące, czeka tuż za rogiem, tuż za regałem, wystarczyłoby go tylko przestawić, albo usunąć, albo napisać o nim jedno zdanie, które jest zdaniem kształtującym rzeczywistość, i które wniwecz obraca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *