Niebywałą rzecz skomponował Marcel Cohen. Podążając za innymi pisarzami, uczepił się ich istnienia tak wielce, że zagarnął sobie od nich to, co najwartościowsze: cytaty z ich dzieł. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że swoim nazwiskiem podpisał książkę, którą w całości skompilował z cudzych tekstów. Jedynym usprawiedliwieniem jest cytat wprowadzający, na stronie poprzedzającej strony właściwe:
“Cytaty mają szczególne znaczenie ze względu na to, że notujemy wyłącznie własne słowa, niezależnie od tego, kim jest ten, kto je napisał.”
Dopiero uważna lektura przypisów uzmysłowiła mi, że także i ten cytat jest cytatem, a jego autorem jest Wallace Stevens. Pytanie brzmi więc – kto jest prawdziwym autorem “Autoportretu czytelnika”, Marcel Cohen czy cytowani autorzy? Mam wiele wątpliwości co do tego, zwłaszcza jeśli zacytowany przeze mnie powyżej cytat jest jedyną właściwą definicją cytatu.
Źródło cytatu: Wallace Stevens, cytowany w: Autoportret czytelnika, Marcel Cohen, Austeria, 2020, s. 7

Dodaj komentarz