Każdy pisarz chciałby zapewne rozstrzygać wielkie problemy, tylko nie ma ku temu takich narzędzi jak filozofowie, więc błądzi, kleci na poczekaniu różnorakie teksty, i liczy na to, że pojawią się w nich jakieś emergentne właściwości, i nagle jego teksty zyskają zaskakującą, niespodziewaną głębię.

Dodaj komentarz