Siedzę w mieszkaniu, odgrodzony od natury najnowszymi wynalazkami cywilizacyjnymi, wliczając w to także alfabet i wszystkie słowa, jakie przyniósł na ten świat, siedzę odgrodzony murem, ścianami, oknami, drzwiami, tym wszystkim, co stoi pomiędzy mną a przyrodą, i co czyni mnie niewolnikiem cywilizacji, i z czym mi tak dobrze, choć natura kusi i mami obietnicą życia innego, prostszego, znanego tylko z książek, z opowieści, z mitów.

Dodaj komentarz