376. Namysł

376. Namysł

Skupienie, dłuższy namysł, to źródło wszelkiej literatury, słowa pisanego,  i chyba dlatego tak niewielu pisze książki, bo nawet pisarze mają z tym skupieniem, wyciszeniem przedpisarskim, problem. Bez niego nie tylko nie sposób pozbierać myśli, ale też bez niego nie zamienimy słów w rwący potok, którego szum zagłusza rozmowy w tle i niewypowiedziane tęsknoty za inną rzeczywistością, tak odmienną, że tylko słowami można ją wyrazić, że tylko słowami można z niej odpłynąć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *