557. Horyzont zdarzeń

557. Horyzont zdarzeń

Podczas pisania jakbym znikał z horyzontu zdarzeń: nic się nie wydarza poza samym pisaniem, pisanie staje się substytutem wszystkich innych czynności, jakie mógłbym wykonywać w tej właśnie chwili, a zamiast nich wykonuję pisanie, nie pozwalając innym czynnościom przejąć kontroli nad moim życiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *