589. Fabuła

589. Fabuła

Niekiedy fabuła jest tak dobra, że zadaniem pisarza jest jej nie zepsuć; innym razem fabuła jest przeciętna, a pisarz wznosi się na wyżyny swoich umiejętności, by coś z niej wykrzesać; bywa też tak, że fabuła nie istnieje, a pisarz nie staje na wysokości zadania, a mimo to w książce jest coś, co nie pozwala oderwać od niej oczu, ani wszystkich innych zmysłów, i człowiek marnuje najlepsze lata swojego życia, żeby doczytać ją do końca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *