Niektóre z zapisywanych przeze mnie myśli wydają się niedokończone, jakby brakowało w nich co najmniej jednego słowa, jakiejś puenty, a może tak właśnie należy pisać, żeby nie zdradzać zakończenia, żeby zostawiać miejsce na interpretacje, żeby istniała nadzieja na kolejne słowa, możliwe i wręcz pożądane, ale jeszcze nie teraz, później.
Sugerowane zapiski
278. PóźniejBo język zawsze przychodzi później. Po narodzinach mija wiele miesięcy, zanim dziecko zaczyna nazywać świat…
482. Nie nadążamNie nadążam za tokiem myślenia tych, co zgłębili starożytnych filozofów, co przeszli przez kręgi Dantego,…
350. Nie mnie oceniaćNie mam dziś nic do powiedzenia w kwestii literatury: cały dzień nad nią myślałem, cały…
Dodaj komentarz