Przestaję pisać dopiero wówczas, gdy zaczynam odczuwać bliżej niesprecyzowane zrozumienie natury rzeczy; muszę wtedy przestać zapisywać słowa, bo ich znaczenia nakładają się już na to, co odkrywam czystą myślą, ale gdy powstrzymuję potok słów, głębia też zanika, jakby była tylko fatamorganą na ostatniej pustyni, jaką można sobie wyobrazić.

Dodaj komentarz